S: Kim jest ten dziwny Brytol
CJ: Co? Ach Maccer! Ma niewielki problem, nad którym nie panuje.
S: Jaki?
CJ: Nie może, no wiesz, przestać sobie dogadzać.
S: Zaraz, to znaczy, że lubi się konsultować z profesorem Gruchą?
CJ: Tak, regularnie.
S: Walić konia?
CJ: Tak.
S: Marszczyć Freda?
CJ: Przestań!
S: Bić Szkopa po kasku.
CJ: Dość już.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz