Carl Johnson: Zaraz. Próbujesz mi powiedzieć, że nie umiesz pływać?
Wu Zi Mu:poważnie, kiedy jestem w głębokiej wodzie, wpadam w panikę, poza tym, przerażają mnie węgorze i kałamarnice, i wodorosty, i...
Carl Johnson: OK koleś, rozumiem - wiem, że próbujesz znaleźć wymówkę!
Wu Zi Mu:Słuchaj, CJ, potrzebuję kogoś spoza Triady, komu mogę zaufać.
Carl Johnson: Brachu, powiem wprost. Chcesz, żebym pływał w brudnej wodzie, unikając małych, brązowych, galaretowatych fasolek i wietnamskich gangsterów, żeby podłożyć pluskwę na statku stojącym w porcie?
Wu Zi Mu: Nie patrz na to tak negatywnie!
Carl Johnson: Słuchaj, człowieku - kiedy byłem dzieckiem, pływałem w Santa Maria i pewnego razu kondom przykleił mi się do twarzy. Takie przeżycie pozostaje ci na całe życie, uwierz mi.
Wu Zi Mu: Muszę się do czegoś przyznać... Ja... ja jestem ślepy.
Carl Johnson: Nie pierdol!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz